O mnie

Nazywam się Izabela Madejska i jestem gliwicką introligatorką.

Tak tak, tą babką od starych książek, od starych fotografii, od klimatów rodem z filmów Stanisława Barei.

Dlaczego tak piszę o sobie?

Bo w pracowni, w której zamiast pięknych marmurów i grafik, na ścianach napotkasz na wiele starych książek, albumów oczekujących być może na Ciebie. Są też wygrzebane na targu staroci, kamionkowe donice czy patery. Jest klimat, który duchem czasu kłuje w oczy, stanowi piękny wstęp do otwarcia drzwi pełnych emocji i wspomnień.

Czy moja praca to tylko te stare książki ze starego kufra czy zapomniane bajki z dzieciństwa?
Nie, to coś więcej, to misja przywoływania najpiękniejszych wspomnień. Chcę rozbudzić w Tobie poczucie przywiązania do tradycji i rodziny, choć pewnie większość z nas nie ma z tym problemu. Częścią tej misji jest też pokazanie, co z tymi okruchami wspomnień możesz zrobić dalej,

Spytasz jak to możliwe?

Pozwól mi oprawić Twoje wspomnienia a sama się przekonasz. Pomogę Ci w stworzeniu przepięknej opowieści, pełnej fotografii, listów czy bilecików. Tak, bo nasze wspomnienia i chwile to bezcenny tlen. Bez nich nie ma nas, nie ma ich.

Dlaczego to robię?

Bo tęsknię za tym czego nie udało mi się zachować w mojej rodzinie, nikt nie pomyślał, że to co ulotne może zniknąć, że nie da się cofnąć czasu. Dlatego tu jestem dzieląc się z Tobą wiedzą i pomysłami. Stworzę dla Ciebie projekt, który będzie dokładnie odpowiadać Twoim potrzebom.

Zapraszam Cię do mojego świata.

Izabela Madejska

Koszyk
Przewijanie do góry